Porady i usługi ogrodnicze Chojnice Passiflora

Porady i usługi ogrodnicze Chojnice Passiflora
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obornik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obornik. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 marca 2014

Okopowe



Dużo osób skarży się, że w ich ogrodach nie udają się takie warzywa jak: marchew, pietruszka, buraczki czy seler korzeniowy, jest to spowodowane najczęściej zdegradowanymi glebami lub zbyt ciężkimi i zwartymi glebami takimi jak- gliniaste .
Jeżeli nasze warzywa nie mogą wschodzić jest to efekt zbyt wyjałowionej i zbitej  gleby w efekcie czego tworzy się na niej skorupa glebowa, przez którą nie mogą się przebić kiełki naszych nasion.

Jak zapobiegać wyjałowieniu gleb:

           Powinniśmy nawozić je kompostem, obornikiem, humusami; poprawią nam one klasę i strukturę gleby, przez co nasze warzywa będą lepiej wschodziły i plonowały. Natomiast  co do nawozów mineralnych przy glebach bardzo zwięzłych i gliniastych należy stosować je skromniej, ponieważ przedawkowanie nimi  może skutkować „spaleniem” lub degradacją .W następnych latach nie będą nam się udawały zbiory.
           Jeżeli chcemy mieć większe warzywa okopowe możemy je uprawiać w redlinach, podobnie jak ziemniaki, dzięki temu nasze warzywa będą większe ponieważ ziemia z redlin będzie się łatwo rozsuwała i robiła miejsce dla naszych warzyw. Plony w takiej sytuacji będą większe nawet o 60%, ale ten rodzaj uprawy okopowych ma jeden mankament; ziemia bardzo szybko wysycha i trzeba częściej  ją podlewać, jedynie gdy teren na którym uprawiamy nasze rośliny jest podmokły wtedy nie musimy martwić się o przesuszenie. Uprawa w redlinach czasami jest jedynym możliwym sposobem  na podmokłych terenach.

Warzywnik



         W marcu zaczyna się dobry okres na prace w warzywniku, między innymi na wysiewanie nasion takich jak groch czy bób. Dzięki takiemu wczesnemu wysiewowi zbierzemy wcześniej nasze plony i będziemy mogli ponowić jeszcze raz lub dwa razy nasze wysiewy, nawet z tymi samymi gatunkami roślin.
Możemy również wysiać tzw. nowalijki takie jak sałata, rzodkiewka, koperek, cebula czy pietruszka naciowa, dzięki temu będziemy mieli wcześniej warzywa. Natomiast w miejscu wcześniej wysianych warzyw później możemy uprawiać  inne np. posiejemy teraz sałatę, a w maju na jej miejsce będziemy mogli posadzić kapustę lub pomidory. Taki rodzaj upraw jest bardzo korzystny w przypadku gdy ma się bardzo mały warzywnik, w ten sposób w pełni wykorzystujemy nasze ogrody.
W marcu należy również pamiętać o skopaniu i nawożeniu  naszego ogródka.

Co do nawożenia:   najlepiej nawozić nawozami naturalnymi: takimi jak obornik czy kompost, jeżeli nie mamy własnego obornika możemy zaopatrzyć się w obornik bydlęcy granulowany lub kurzy sypki.
Są bardzo praktyczne w stosowaniu i bardzo wydajne. Polepszają strukturę gleby wraz z jej zdolnościami chłonnymi- na wodę i składniki mineralne, czyli lepiej będą działały nawozy po zastosowaniu obornika i kompostu.
        Ciekawą generacją nawozów którą naprawdę warto stosować to humusy, są nawozami naturalnymi i bezwonnymi, występują w formie płynnej lub sypkiej do rozpuszczania. Stosując je za każdym razem poprawiamy strukturę gleby i ją nawozimy, a w przypadku Humusa Activ stosowanego wraz z Aktywitem PM dodatkowo zabezpieczamy nasze rośliny przed chorobami.
Po zastosowaniu humusów w różnej formie nasze rośliny zyskują odporność, zdrowy wygląd, plenność, dłuższy okres owocowania ( lub kwitnienia w zależności od rodzaju roślin), a cały ten efekt uzyskujemy w naturalny sposób bez chemii i szkodliwych substancji.
         Jeśli jest to tylko możliwe proponujemy jak najbardziej naturalne formy uprawy, nie zawsze jest prawdą iż tylko radykalne zastosowanie nawozów mineralnych wpłynie na bogatsze plony. Takie efekty są zaledwie wizualne, najlepiej zauważyć można różnicę  po przechowywaniu warzyw przez zimę, ziemniaki, marchew, pietruszka itp. robią się ciemne plamy, pleśnieją, gniją, mają słabszy smak i zapach. Natomiast ogórki zaprawione nie „trzymają”, są puste w środku lub miękkie i niesmaczne.
Bardzo duże efekty można w szybki sposób zauważyć przy zastosowaniu Rosahumusu (posiada  świadectwo kwalifikacji produktu do stosowania w rolnictwie ekologicznym), naturalnych leonardytów, które niesamowicie poprawiają wygląd i plenność roślin.

sobota, 15 lutego 2014

Kompost, obornik czy humusy

Gdy ziemia odmarznie należy przekopać z naszą masą kompostową. Wzbogaci to na wiosnę w składniki pokarmowe naszą glebę, w naturalny sposób bez użycia sztucznych nawozów.
Nierozłożone części można posypać wapnem, co odkwasi nam pryzmę i przyśpieszy kompostowanie (lecz należy pamiętać, że wapno zniszczy nam małe owady i drobnoustroje, które w naturalny sposób rozkładają kompost). Możemy użyć również specjalnego środka np.: komposter, który przyspieszy nam proces rozkładu odpadków na pryzmie.


          W przypadku, gdy nasz kompost jest w formie błota lub gliny oznacza to, że miał zbyt mało tlenu i zbyt dużo wody przez co nie rozkładał się, lecz gnił z tego powodu może zawierać szkodliwe patogeny i grzyby jedyną radą na to jest posypanie go piaskiem i wapnem, rozluźni to jego strukturę i odkazi.
W przypadku obornika powinniśmy go rozsypać w 5 cm warstwie i przekopać, żeby nie uciekały z niego związki mineralne oraz azot. Często popełnianym błędem jest wapnowanie ogrodu, na którym został rozrzucony obornik, w takiej sytuacji wapno wchodzi w reakcję z azotem zawartym w oborniku i cała nasza praca zostaje zniweczona, w takim przypadku nasze rośliny mogą wolniej się rozwijać. Mam wypróbowany sposób: wapnuje co 2 lata na jesień, a obornik rozrzucam na wiosnę, dzięki temu mam pewność, że wapno odkwasi i odkazi glebę i nie wejdzie w reakcję z obornikiem. Jeśli nie posiadamy własnego obornika, możemy zaopatrzyć się w bardzo praktyczny obornik granulowany, lub kurzejnik - obornik kurzy suszony, można go kupić w sklepach ogrodniczych, stosujemy go od wiosny do jesieni.


           Drugim wyjściem są humusy takie jak Rosahumus, Humus Activ czy Biohumus to sprawdzone polepszacze glebowe w dodatku naturalne. Biohumusy są to naturalne nawozy produkowane przy hodowli dżdżownic, dostosowane przez rożną grupę roślin w ogrodach jak i w mieszkaniach, do kwiatów, warzyw itp.
 Nawożą rośliny, polepszają strukturę gleby i nie można ich przedawkować, a także nie mają zapachu co w przypadku obornika jest problemem. Można je kupić w postaci proszku lub płynu, sam korzystam z tych nawozów i naprawdę warto je polecać, w szczególności do ogrodów ekologicznych warzywnych czy takich w których jest bardzo słaba gleba. Humus Active stosowany z Aktywitem PM zawiera pozytywne mikroorganizmy, które żyją w symbiozie z roślinami, po tym nawozie ogranicza się występowanie chorób czy szkodników w naszych ogrodach.